Tusk Watch

Obserwujemy jak Polska zmienia si臋 w drug膮 Irlandi臋

| |
| Log in |

Archiwum: 'Kampania prezydencka 2010' Kategorie


Prezydent z ukryt膮 wad膮

Wys艂ane przez: admin w dniu: 21/07/2010

Bronis艂aw Komorowski jako kandydat na najwy偶szy urz膮d w pa艅stwie nie poinformowa艂 wyborc贸w o stanie swojego zdrowia. Tymczasem okazuje si臋, 偶e od lat cierpi na gro藕n膮 chorob臋 serca, kt贸ra mo偶e ogranicza膰 jego zdolno艣膰 do pracy. W trakcie kampanii przeszed艂 powa偶ny zabieg w Instytucie Kardiologii w Aninie.

Od kilku lat Bronis艂aw Komorowski jest leczony w zwi膮zku z cz臋stoskurczem komorowym serca. W ostatnich latach przebywa艂 m.in. na oddzia艂ach kardiologicznych szpitala klinicznego MSWiA oraz w Instytucie Kardiologii w Aninie. Mimo to jego sztab wyborczy nie sporz膮dzi艂 raportu o stanie zdrowia kandydata PO na najwy偶szy urz膮d w pa艅stwie.

Ustalili艣my, 偶e Bronis艂aw Komorowski leczy si臋 w Instytucie Kardiologii w Aninie od kilku lat. Ostatni raz przebywa艂 tam w kwietniu tego roku 鈥 zosta艂 przywieziony w nocy z 23 na 24 kwietnia. Przeprowadzono u niego zabieg ablacji, kt贸ry wykonywa艂 znany specjalista z dziedziny elektrofizjologii.

鈥 Bronis艂aw Komorowski cierpi na komorowe zaburzenia rytmu serca wymagaj膮ce inwazyjnego, czyli zabiegowego leczenia 鈥 m贸wi nam pracownik Instytutu Kardiologii w Aninie, kt贸ry zna dokumentacj臋 medyczn膮 Bronis艂awa Komorowskiego i kt贸ry by艂 obecny podczas jego ostatniej wizyty w Aninie.

Cho膰 rozumie wzgl臋dy bezpiecze艅stwa, ocenia, 偶e wizyta ta zorganizowana by艂a w spos贸b, kt贸ry zdecydowanie bardziej, ni偶 by艂o to niezb臋dne, utrudni艂 prac臋 lekarzy. 鈥 Pracuj臋 w Instytucie od wielu lat, ale nigdy nie by艂o takiej hucpy jak podczas pobytu Komorowskiego. Leczyli艣my r贸偶nych pacjent贸w: zar贸wno ministr贸w, premier贸w, jak i ludzi z marginesu spo艂ecznego. Jak podkre艣la艂a pierwsza dyrektor Instytutu, prof. Maria Hoffmanowa, ka偶dy pacjent powinien by膰 traktowany tak samo, bez wzgl臋du na zajmowane stanowisko czy pozycj臋 spo艂eczn膮. Tymczasem w 艣lad za Bronis艂awem Komorowskim pojawi艂a si臋 jego ochrona i zamkni臋to cz臋艣膰 oddzia艂u, gdzie przebywa艂, co znacznie zaburzy艂o nasz膮 prac臋 鈥 relacjonuje nasz rozm贸wca.

Bronis艂aw Komorowski zosta艂 poddany zabiegowi ablacji. Jak czytamy na specjalistycznym serwisie http://kardio.pl/, ablacja jest zabiegiem wykonywanym w pracowni elektrofizjologii, kt贸rego celem jest usuni臋cie z serca ogniska b臋d膮cego 藕r贸d艂em arytmii. Do serca wprowadzona zostaje specjalna elektroda. Zabieg jest powtarzany w贸wczas, gdy leczenie farmakologiczne zaburze艅 rytmu jest nieskuteczne.

Wed艂ug naszych informacji, Bronis艂aw Komorowski zosta艂 poddany zabiegowi ablacji po raz kolejny, poniewa偶 wcze艣niejsze leczenie nie odnios艂o po偶膮danego skutku.

Zdaniem rozm贸wc贸w z Instytutu Kardiologii w Aninie, schorzenie, na kt贸re cierpi prezydent-elekt, powoduje m.in. uczucie d艂awienia, duszno艣膰, zawroty g艂owy, b贸le wie艅cowe, zas艂abni臋cia, utrat臋 przytomno艣ci, niedokrwienie m贸zgu, skutkuj膮ce zaburzeniami 艣wiadomo艣ci, a w najgorszym przypadku 艣mierci膮. (niezalezna.pl)

Kategoria: Kampania prezydencka 2010 | Komentarze: 21

Na grz膮skim gruncie, czyli o wojnie Platformy z mitem

Wys艂ane przez: admin w dniu: 14/07/2010

Wypowiadaj膮c wojn臋 smole艅skiemu mitowi, Platforma wesz艂a na grz膮ski grunt. Bo dynamika tego konfliktu mo偶e okaza膰 si臋 dla niej niemo偶liwa do kontrolowania.

Na jakich rachubach oparte jest przyj臋te przez kierownictwo PO za艂o偶enie , 偶e demitologizacja Smole艅ska przys艂u偶y si臋 tej partii? Podejrzewam, 偶e na kalkulacji dwojakiego rodzaju. Po pierwsze, ob贸z rz膮dz膮cy, po zdobyciu pe艂ni w艂adzy a przed przej臋ciem ostatniej telewizji zdaje si臋 wierzy膰, 偶e medialny monopol w po艂aczeniu z bezprecedensow膮 zdolno艣ci膮 kszta艂towania publicznego dyskursu przez PO sprawi, 偶e bez jego udzia艂u 偶aden mit nie powstanie. A je艣li ju偶, to uda si臋 go zredukowa膰 to Pis-owskiej mistyfikacji, partykularnej 膰wier膰-legendy owini臋tego kirem 鈥瀌emona patriotyzmu鈥. Wtedy uda艂o by si臋 ponownie zdefiniowa膰 polityk贸w opozycji jako nieodpowiedzialnych wichrzycieli i burz膮cych zgod臋 w imi臋 partyjniackiej 偶膮dzy w艂adzy obskurant贸w. Woda na m艂yn a偶 do najbli偶szych wybor贸w parlamentarnych. Albo i d艂u偶ej.

Po drugie, Tusk dostrzeg艂 najwyra藕niej po偶ytki z zagospodarowania nowej grupy elektoratu. Tej, kt贸r膮 jeszcze podczas 偶a艂oby obs艂ugiwa艂y 鈥濳rytyka Polityczna鈥 i 鈥濭azeta Wyborcza鈥, m贸wi膮c o szkodliwym kulcie trumien i niebezpiecze艅stwach polityki 艣mierci. Wkr贸tce do艂膮czyli Wojew贸dzki z Figurskim ze s艂ynnym przebojem 鈥濸o trupach do celu鈥 i pose艂 Palikot z tez膮, 偶e 鈥濴ech Kaczy艅ski ma krew na r臋kach鈥. Tak wi臋c grupa ta ma ju偶 reprezentacj臋 nie tylko intelektualn膮 i 鈥瀔ulturaln膮鈥, ale te偶 polityczn膮. A jest tak r贸偶norodna, 偶e mieszcz膮 si臋 w niej i subtelni intelektuali艣ci (Rylski), i gwiazdy popkultury (Kora), i nowohuccy dresiarze dumnie dzier偶膮cy kartki z napisem 鈥濪ziwisz! Dziwisz si臋?鈥. (…)

Je艣li wi臋c mit smole艅ski zacz膮艂 si臋 tworzy膰, to opieranie si臋 na badaniach opinii pokazuj膮cych, 偶e dzi艣 warto z nim walczy膰, jutro mo偶e si臋 okaza膰 politycznym samob贸jstwem.

Tylko czy rzeczywi艣cie zacz膮艂? Na to pytanie chyba nikt nie potrafi dzi艣 odpowiedzie膰. Podobnie jak na to, ile czasu potrzeba, aby 贸w mit ewentualnie zaw艂adn膮艂 polsk膮 wyobra藕ni膮. Ale o samym pytaniu warto pami臋ta膰, bo odpowied藕 na nie przes膮dzi o rzeczach dalece wi臋kszych od bie偶膮cych po艂ajanek partyjnych. (Bart艂omiej Radziejewski)

Kategoria: Kampania prezydencka 2010, Media (po)mog膮 | Komentarze: 24

Dobrzy i jeszcze lepsi

Wys艂ane przez: admin w dniu: 12/07/2010

Prorokowanie konflikt贸w mi臋dzy nowym prezydentem a premierem, modne zw艂aszcza po nominacjach do KRRiT, jest grub膮 przesad膮. Po prostu rozdzielaj膮 si臋 dwa nurty p艂yn膮ce dot膮d zgodnie.

Logika uk艂adu popycha Bronis艂awa Komorowskiego ku odbudowaniu wok贸艂 swej kancelarii dawnej UD, wzbogaconej o eseldowskie reszt贸wki LiD, co 艣rodowisko Donalda Tuska uczyni nieco bardziej wyrazistym jako dawne KLD. Mi臋dzy obydwoma 艣rodowiskami istniej膮 pewne powody do napi臋cia 鈥 udeckie autorytety marz膮 o odegraniu si臋 za wieloletnie zepchni臋cie ich na drugi plan, podobnie jak sam prezydent elekt za dwadzie艣cia lat w politycznej drugiej lidze, gdzie zawsze kto艣 mu m贸wi艂, co ma robi膰. Ale zasadnicze pola zainteresowa艅 s膮 rozbie偶ne.

鈥淒u偶y pa艂ac鈥 skupi wok贸艂 siebie ludzi, dla kt贸rych najwa偶niejsze s膮 media, w艂adza nad kultur膮 i nauk膮 oraz wy艂膮czno艣膰 w reprezentowaniu Polski w gremiach 艣wiatowych. Do 鈥渕a艂ego pa艂acu鈥 w naturalny spos贸b lgn膮 persony maj膮ce zupe艂nie inne perspektywy i interesy.

Mo偶e zgrzyta膰, ale przy braku zasadniczej sprzeczno艣ci oczekiwa艅 艂atwo te偶 ustawi膰 gr臋 w 鈥渄obrego鈥 i 鈥渮艂ego鈥. Tym dobrym b臋dzie prezydent, demonstracyjnie domagaj膮cy si臋 podwy偶ek dla wszystkich i realizacji wyborczych obietnic, tym z艂ym (ale z g贸ry rozgrzeszanym) premier, wskazuj膮cy obiektywne przyczyny niemo偶no艣ci: kryzys, niesprzyjaj膮c膮 reformom aur臋 i przede wszystkim istnienie opozycji. I w艂a艣nie ten ostatni fakt, stanowi膮cy oczywiste zagro偶enie dla demokracji i rozwoju, wystarczy, 偶eby rozdzielaj膮ce si臋 ponownie polityczne nurty nie oddali艂y si臋 zanadto, a wzajemne krytyki nie wysz艂y poza wdzi臋czne przekomarzanie.

Przecie偶 wojna mi臋dzy salonem a Wa艂臋s膮 sz艂a kiedy艣 naprawd臋 na no偶e, a w obliczu wsp贸lnego zagro偶enia zapomniano o wszystkim. (Rafa艂 A. Ziemkiewicz)

Kategoria: Kampania prezydencka 2010, Pitery, niesio艂y i inne palikoty | Komentarze: 16

Tomasz Lis szefem publicznej telewizji?

Wys艂ane przez: admin w dniu: 12/07/2010

Najp贸藕niej na prze艂omie wrze艣nia i pa藕dziernika w prezesowskich fotelach TVP oraz Polskiego Radia zasi膮dzie nowe kierownictwo.

Ostatnio na gie艂dzie pojawi艂y si臋 nazwiska m.in. Tomasza Wo艂ka i Tomasza Lisa.

Wci膮偶 wa偶y si臋 jednak kszta艂t medialnej koalicji, kt贸ra b臋dzie te sto艂ki obsadza膰. W tym tygodniu szykuje si臋 decyduj膮ca tura rozm贸w mi臋dzy PO a PSL i SLD.

Kart膮 przetargow膮 w negocjacjach s膮 na razie pozosta艂e trzy miejsca w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. W pi膮tek ujawniono nazwiska os贸b nominowanych przez Bronis艂awa Komorowskiego. Prezydent elekt niespodziewanie 鈥 bez konsultacji z parti膮 鈥 wyznaczy艂 by艂ych cz艂onk贸w PO: producenta telewizyjnego Jana Dworaka, niegdy艣 prezesa TVP, oraz Krzysztofa Lufta, szefa biura prasowego Sejmu i jednego ze swoich najbli偶szych wsp贸艂pracownik贸w.

鈥 Skoro prezydent mianowa艂 osoby kojarzone z Platform膮, to wypada艂oby teraz wybra膰 kandydat贸w wskazanych przez pozosta艂e kluby 鈥 m贸wi Jerzy Fedorowicz, pose艂 Platformy i wiceszef sejmowej komisji kultury. Zw艂aszcza 偶e to w艂a艣nie ich g艂os贸w Platforma b臋dzie potrzebowa艂a do poparcia nowelizacji ustawy medialnej, kt贸ra pozwoli na wymian臋 obecnych zarz膮d贸w TVP i Polskiego Radia.

PSL zg艂osi艂o ju偶 swojego kandydata w Senacie 鈥 prof. Stefana Pastuszk臋. Lewica najprawdopodobniej wystawi Witolda Grabosia, by艂ego prezesa nieistniej膮cego ju偶 Urz臋du Regulacji Telekomunikacji i Poczty. PiS sk艂ania si臋 za艣 ku powo艂aniu jednego z cz艂onk贸w odwo艂ywanej w艂a艣nie rady. Kto zasi膮dzie w nowej? Ostateczne decyzje w tej sprawie maj膮 zapa艣膰 do czwartku. 鈥 Okazj膮 do rozm贸w b臋dzie wtorkowy Konwent Senior贸w. Wtedy oka偶e si臋, czy Platforma chce realizowa膰 plan berlusconizacji medi贸w, czy ich odpolitycznienia 鈥 m贸wi jeden z polityk贸w Lewicy.

Rokowania na linii PO 鈥 SLD najuwa偶niej 艣ledz膮 dyrektorzy i szeregowi pracownicy z gmachu przy ul. Woronicza. W politycznych gabinetach wa偶y si臋 ich przysz艂o艣膰. O ile los kojarzonych z PiS cz艂onk贸w zarz膮du i kierownictwa TVP 1 jest ju偶 przes膮dzony, to w przypadku TVP 2 czy TVP Info czystki nie s膮 tak pewne. 鈥 W 鈥濿iadomo艣ciach鈥 si臋 pakuj膮, ale u nas wielu liczy na to, 偶e SLD zachowa swoje wp艂ywy i wszystko zostanie bez zmian 鈥 m贸wi jeden z pracownik贸w TVP. (dziennik.pl)

Kategoria: Kampania prezydencka 2010, Media (po)mog膮 | Komentarze: 9

Platforma Telewizyjna

Wys艂ane przez: admin w dniu: 10/07/2010

Ile偶 to 艣wiat艂ych rad zd膮偶yli艣my w ostatnich latach us艂ysze膰 z ust polityk贸w Platformy Obywatelskiej na temat zasad, kt贸rymi powinny si臋 kierowa膰 prawdziwie apolityczne media publiczne. Ile偶 poucze艅, jak powinny by膰 one zarz膮dzane i jak nale偶y powo艂ywa膰 ich w艂adze, 偶eby uniemo偶liwi膰 politykom wp艂ywanie na ich prac臋.

A jak ta teoria wygl膮da w praktyce? Oczywi艣cie tak, jak si臋 mo偶na by艂o tego spodziewa膰. Kiedy tylko nadarzy艂a si臋 okazja, politycy PO bez najmniejszych skrupu艂贸w, nie ogl膮daj膮c si臋 na nikogo i na nic, doprowadzili do odwo艂ania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w nieakceptowanym przez siebie sk艂adzie i zacz臋li b艂yskawicznie przygotowywa膰 w parlamencie projekt ustawy, kt贸ry pozwoli im natychmiast odwo艂a膰 tak偶e obecne w艂adze TVP i PR. A polityk PO Bronis艂aw Komorowski w przedostatnim dniu swego urz臋dowania jako marsza艂ek Sejmu pe艂ni膮cy obowi膮zki prezydenta powo艂a艂 w sk艂ad KRRiT Jana Dworaka oraz Krzysztofa Lufta, o kt贸rych nawet przy ogromnej dozie dobrej woli nie da si臋 powiedzie膰, 偶e nie maj膮 nic wsp贸lnego z obozem politycznym prezydenta elekta.

Dzi艣 wi臋c ju偶 wiemy, jak b臋d膮 wygl膮da艂y media publiczne odpolitycznione przez Platform臋 Obywatelsk膮. Ot贸偶 b臋d膮 wygl膮da艂y tak samo jak do tej pory, tylko odwrotnie. To znaczy zamiast koalicji PiS i SLD b臋dzie nimi trz臋s艂a koalicja PO i PSL. Albo prawie tak samo jak do tej pory, bo z ustale艅 dziennikarzy 鈥淩zeczpospolitej鈥 wynika, i偶 w sprawie podzia艂u stref wp艂yw贸w w mediach publicznych mia艂o doj艣膰 do porozumienia nie tylko PO z PSL, ale tak偶e z SLD.

Najzabawniejsze w tej sprawie (je艣li takie historie kogo艣 bawi膮) jest jednak to, 偶e Bronis艂aw Komorowski nie pochwali艂 si臋 sw膮 decyzj膮 w dniu jej podj臋cia (czyli 7 lipca), a wysz艂a ona na jaw dopiero dwa dni p贸藕niej (9 lipca). I w dodatku si臋 okaza艂o, 偶e nic o niej nie wiedzia艂 Grzegorz Schetyna, kt贸ry od 8 lipca jest marsza艂kiem Sejmu pe艂ni膮cym obowi膮zki prezydenta. Czy ten brak zaufania mi臋dzy prominentnymi politykami Platformy to dobry znak dla spoisto艣ci partii Donalda Tuska? A je艣li nie (albo je艣li tak), to czy to dobry znak dla Polski?

Niezale偶nie od tego niemal pewne jest jedno: na rynek telewizyjny i radiowy wkr贸tce zn贸w wr贸ci porz膮dek. Taki sam, jaki dobrze znamy. A w艂a艣ciwie nie tyle dobrze, co a偶 za dobrze. (Piotr Gabryel)

Kategoria: Kampania prezydencka 2010, Media (po)mog膮 | Komentarze: 13

“Tusk jest super”

Wys艂ane przez: admin w dniu: 08/07/2010

Nie wierz臋, 偶e kolejny taniec wok贸艂 Palikota b臋dzie mia艂 sw贸j szcz臋艣liwy koniec, to znaczy, 偶e ten d偶entelmen (cho膰 nie b臋d臋 si臋 upiera艂 przy tym s艂owie) wyleci na zbity pysk z PO.

Wiele razy ju偶 to obserwowali艣my - najpierw gnu艣ny weso艂ek z Lublina co艣 gada艂, potem w PO podnosi艂o si臋 oburzenie, premier wyra偶a艂 sw贸j 偶al i smutek…po czym wszystko wraca艂o do normy. Najci臋偶sz膮 kar膮 dla niego by艂o pozbawienie go godno艣ci szefa komisji “Przyjazne Pa艅stwo”, za nazwanie 艣. p. Gra偶yny G臋sickiej “polityczn膮 prostytutk膮”. 聽Na jaki艣 jedynie czas, bo za chwil臋 wr贸ci艂 na t臋 funkcj臋. By艂 u偶yt5ecznym m艂otkiem w r臋kach PO i Donalda Tuska.

Czy dzi艣 przebra艂a si臋 miarka? Oby, cho膰 nie za bardzo w to wierz臋. Ale mo偶e tym razem jest to na serio? Mo偶e ludzie PO nie chc膮 nadal by膰 obci膮偶ani tym typem? Przyj膮艂bym to z rado艣ci膮, bo w PO jest wielu sensownych ludzi, ale dla mnie to wci膮偶 koledzy tego b艂azna i jako艣 trudno mi z nimi wsp贸艂pracowa膰, je艣li nie potrafi膮 pozby膰 si臋 kogo艣 takiego. Ale jako艣 czuj臋, 偶e to znowu “rozejdzie si臋 po ko艣ciach”. Je艣li jednak nie, je艣li jednak ludzie Platformy naprawd臋 wyrzuc膮 Palikota z partii obiecuj臋, 偶e pojad臋 do Warszawy lub do Sopotu i w koszulce z napisem “Tusk jest super” wr臋cz臋 premierowi pewn膮 niespodziank臋. Je艣li Donald Tusk jest ciekaw tej niespodzianki i je艣li chce mnie zobaczy膰 we wzmiankowanej koszulce, to prosz臋 o wywalenie tego chama z PO. (Marek Migalski)

Kategoria: Donaldu, Donaldu..., Kampania prezydencka 2010 | Komentarze: 19

Nie ma czasu na zgod臋

Wys艂ane przez: admin w dniu: 07/07/2010

鈥瀂goda ju偶 nie obowi膮zuje!鈥 鈥 oznajmi艂 pose艂 PO nazajutrz po og艂oszeniu wyborczego zwyci臋stwa

Nie obowi膮zuje, gdy偶 zosta艂a 鈥 jego zdaniem 鈥 zerwana przez PiS brutalnym atakiem na w艂adz臋. Tym brutalnym atakiem by艂o wezwanie, aby, skoro ju偶 po wyborach, zaj膮膰 si臋 wreszcie rzeczowo wyja艣nieniem przyczyn smole艅skiej tragedii. Zw艂aszcza 偶e mno偶膮 si臋 dowody, i偶 jeste艣my oszukiwani (tak nawiasem, panie premierze 鈥 gdzie ci nasi archeolodzy?), a kolejni 艣wiadkowie potwierdzaj膮 fatalne w skutkach polecenie wie偶y kontrolnej zej艣cia poni偶ej progu bezpiecze艅stwa. Polecenie, po kt贸rym 鈥 co najwa偶niejsze 鈥 nie zosta艂o 艣ladu na 鈥瀔opiach czarnych skrzynek鈥, z tak膮 rado艣ci膮 i wdzi臋czno艣ci膮 przyj臋tych od gospodarzy 艣ledztwa. (Mia艂y by膰 cuda i wreszcie s膮; na razie nad czarn膮 skrzynk膮).

Zgoda nie obowi膮zuje jednak przede wszystkim dlatego, 偶e nie ma na ni膮 czasu. Platforma, okazuje si臋, ju偶 nie chce 500 spokojnych dni. Kreatywna ksi臋gowo艣膰 rz膮du obliczona jest wszak na cyrkowe doniesienie piramidy d艂ug贸w do mniej wi臋cej ko艅ca roku.

Poza tym nie mo偶na da膰 czasu na pytania o 30-proc. podwy偶ki dla nauczycieli 鈥瀓u偶 od wrze艣nia鈥, 1000 kilometr贸w autostrad i inne obietnice ani na ostygni臋cie strachu przed 鈥瀙owrotem IV RP鈥. To wszystko jasne 鈥 ale jak wyja艣ni膮 t臋 zmian臋 niezale偶ni i obiektywni z Czerskiej i S艂upeckiej? Zgadn臋: Polska potrzebuje wielkich reform, a tych nie mo偶na prowadzi膰 w czasie wyborczym, z niepewnym koalicjantem, wi臋c trzeba 鈥 trzeba! 鈥 jak najszybciej da膰 wreszcie Tuskowi bezwzgl臋dn膮 wi臋kszo艣膰 sejmow膮 na ca艂膮 kadencj臋. 呕eby m贸g艂 spokojnie przeprowadzi膰 wielkie reformy, do kt贸rych tak si臋 pali. No i ostatecznie 鈥瀌or偶n膮膰 zaraz臋 IV RP鈥. (Rafa艂 A. Ziemkiewicz)

Kategoria: Kampania prezydencka 2010 | Komentarze: 19

PO nie zamierza ju偶 ogranicza膰 uprawnie艅 prezydenta

Wys艂ane przez: admin w dniu: 06/07/2010

Po wygranych przez Bronis艂awa Komorowskiego wyborach prezydenckich pos艂owie PO nie widz膮 ju偶 potrzeby ograniczania kompetencji tego urz臋du. A jeszcze kilka miesi臋cy temu ta partia przygotowa艂a projekt zmian u艂atwiaj膮cych m.in. odrzucenie prezydenckiego weta - akcentuje “Nasz Dziennik”.

“Po tych wyborach, kiedy Bronis艂aw Komorowski b臋dzie reprezentowa艂 urz膮d prezydencki, nie b臋dzie takich konflikt贸w z rz膮dem, co wcze艣niej” - m贸wi bez ogr贸dek pose艂 Micha艂 Stuligrosz z PO, zast臋pca przewodnicz膮cego sejmowej Komisji Odpowiedzialno艣ci Konstytucyjnej.

Stanowisko to znajduje poparcie u koalicjanta. “Popieramy obecne rozwi膮zanie, prezydent powinien mie膰 okre艣lony wp艂yw na to, co si臋 dzieje w kraju” - m贸wi gazecie pose艂 PSL Eugeniusz K艂opotek. Przyznaje jednocze艣nie, 偶e nie wie, jakie b臋d膮 dalsze kroki Platformy Obywatelskiej - czytamy w publikacji “Naszego Dziennika”. (wp.pl)

Kategoria: 10 cudownych obietnic, Kampania prezydencka 2010 | Komentarze: 77

Nadchodzi czas spe艂niania obietnic. Co obieca艂 kandydat?

Wys艂ane przez: admin w dniu: 05/07/2010

1000 km nowych dr贸g w ci膮gu 500 dni prezydentury, 50-procentowe zni偶ki na przejazdy dla student贸w, wyprowadzenie wojsk z Afganistanu do 2012 roku, powo艂anie Rady Zdrowia Publicznego, by “przyspieszy膰 proces modernizacji s艂u偶by zdrowia” - to tylko niekt贸re z wyborczych obietnic Bronis艂awa Komorowskiego. Pawe艂 Poncyljusz, rzecznik sztabu Jaros艂awa Kaczy艅skiego, ju偶 ocenia, 偶e to w艂a艣nie przez z艂o偶one obietnice prezydentura Komorowskiego b臋dzie dla niego bardzo trudna.

- Patrzmy na to, co si臋 stanie z tymi obietnicami - apeluje Poncyljusz. Nie by艂o ich ma艂o, oto najwa偶niejsze:

S艂u偶ba zdrowia:
- Je艣li zostan臋 wybrany na prezydenta, to chcia艂em zapowiedzie膰 powo艂anie Rady Zdrowia Publicznego, do kt贸rej zapraszam pana prezesa Kaczy艅skiego i pana Napieralskiego, 偶eby艣my w ko艅cu przeszli od fazy gadania wyborczego do fazy przyspieszania proces贸w modernizacji tego wa偶nego obszaru 偶ycia spo艂ecznego, jakim jest s艂u偶ba zdrowia.
Wizyta w P艂ocku, 23 czerwca

Afganistan:
- Konkluzj膮 tej dyskusji jest m贸j wniosek do rz膮du o opracowanie stanowiska dla g艂owy pa艅stwa na listopadowy szczyt NATO w Lizbonie i przygotowanie narodowej strategii wyj艣cia z Afganistanu najp贸藕niej do 2012 roku.
Po posiedzeniu Rady Bezpiecze艅stwa Narodowego, 24 czerwca

Zni偶ki dla student贸w
- Chc臋 przekaza膰 informacj臋, chc臋 powiedzie膰 g艂o艣no w imieniu tych, kt贸rzy dzi艣 rz膮dz膮 w Polsce, 偶e studenci, tak偶e ci, kt贸rzy cz臋sto z Sosnowca, z Zag艂臋bia, ze 艢l膮ska jad膮 na uczelnie w r贸偶nych miastach Polski, b臋d膮 korzystali z 50-procentowej zni偶ki.
Wiec wyborczy student贸w, 29 czerwca聽 (pozosta艂e obietnice na tvn24.pl)

Kategoria: 10 cudownych obietnic, Kampania prezydencka 2010 | Komentarze: 33

PO jest dzi艣 najsilniejsz膮 parti膮 w 21-letniej historii Polski

Wys艂ane przez: admin w dniu: 05/07/2010

Wyborcy przekazali jej pe艂ni臋 w艂adzy w przekonaniu, 偶e teraz b臋dzie lepiej amortyzowa艂a efekty kryzysu. Problem w tym, 偶e to ju偶 nie ta sama partia, kt贸ra wygra艂a wybory w 2007 roku. Osiad艂a na laurach.

Zrezygnowa艂a z ambitnego programu dog艂臋bnych reform. Niekt贸re zmiany markowa艂a, inne rozmy艂a, a za brak tych najwa偶niejszych wini艂a poprzedniego prezydenta.

Po wielkich liberalnych ideach nie ma ju偶 艣ladu. Ani w programie rz膮du, ani w deklaracjach nowego prezydenta. Gorzej: w miar臋 jak narasta艂a presja przedwyborczych sonda偶y opinii publicznej, Bronis艂aw Komorowski wycofywa艂 si臋 z ostatnich obietnic gruntownej naprawy pa艅stwa. Nie by艂o ju偶 prywatyzacji szpitali, reformy KRUS, indywidualnych dop艂at do leczenia, rozmy艂 reform臋 emerytur dla mundurowych, a pozosta艂ym obieca艂 sowit膮 rewaloryzacj臋. Ministerstwo Edukacji obieca艂o, 偶e nie ruszy anachronicznych przywilej贸w zapisanych w Karcie nauczyciela, a sztab Komorowskiego, czuj膮c s艂abn膮ce poparcie m艂odzie偶y, zapowiedzia艂 zni偶ki dla student贸w.

Platforma jest dzi艣 najsilniejsz膮 parti膮 w 21-letniej historii wolnej Polski. Ale wysok膮 cen臋 zap艂aci艂a za pe艂ni臋 w艂adzy. W licznych kompromisach, ust臋pstwach uton臋艂a sp贸jna wizja naprawy pa艅stwa i polityki gospodarczej. Z partyjnego s艂ownika znikn臋艂y takie sformu艂owania, jak 鈥瀕iberalizm鈥, 鈥瀙rywatyzacja鈥, 鈥瀞prawiedliwo艣膰鈥 i 鈥瀢olno艣膰 rynkowa鈥.

Kalendarz reform niebezpiecznie przesuwa si臋 o rok, w oczekiwaniu na wybory parlamentarne. Deficyt bud偶etowy, bezrobocie, wysokie koszty obs艂ugi d艂ug贸w i niewydolnego systemu 艣wiadcze艅 spo艂ecznych nie zastyg艂y jednak w miejscu. Rz膮d i prezydent musz膮 zdecydowa膰, kt贸re z hase艂 wyborczych chc膮 teraz realizowa膰. Wzrost gospodarczy czy polityk臋 powszechnej zgody 鈥 bezkonfliktowego zarz膮dzania. Czy PO chce dalej schlebia膰 zwi膮zkowcom i grupom nacisku, czy w imi臋 rozwoju i dobrobytu przyjmie twardy kurs zmian, maj膮c po swojej stronie zar贸wno ustawodawcz膮, jak i pe艂ni臋 w艂adzy wykonawczej. Czy dla 艣wi臋tego pokoju zachowa niesprawiedliwy system emerytalny, 艣wiadcze艅 spo艂ecznych i ochrony zdrowia, czy zdecyduje si臋 na roztropne ci臋cie deficytu. Ochrona nierentownych miejsc pracy czy warunki do tworzenia nowych, konkurencyjnych bran偶 przemys艂u.

Rada ekspert贸w 鈥濪GP鈥 przez ostatnie miesi膮ce monitorowa艂a post臋p rz膮dowych prac nad napraw膮 pa艅stwa. Post臋p by艂 mierny, ale program jest gotowy. Na zmiany nie jest za p贸藕no. Prezydent Ronald Reagan najodwa偶niejsze reformy systemowe przeprowadza艂 w drugiej kadencji. Na potrzeby powyborczej debaty przyjmijmy, 偶e zaniechania ostatnich dw贸ch lat by艂y faktycznie podyktowane zawirowaniami politycznymi. Populistyczne has艂a kampanii wyborczej konieczne by艂y, 偶eby przekrzycze膰 zwi膮zkowc贸w i lewicowo-etatystyczn膮 opozycj臋. Niech b臋dzie. W takim razie to jest ten moment, w kt贸rym mo偶emy zacz膮膰 powa偶nie m贸wi膰 o naprawie pa艅stwa. Zaproponowa膰 sp贸jn膮 strategi臋 gospodarcz膮 i cho膰 raz doprowadzi膰 j膮 do ko艅ca. (Tomasz Wroblewski)

Kategoria: Analiza, Kampania prezydencka 2010 | Komentarze: 12