PO jest dzi艣 najsilniejsz膮 parti膮 w 21-letniej historii Polski
Wys艂ane przez: admin w dniu: 05/07/2010
Wyborcy przekazali jej pe艂ni臋 w艂adzy w przekonaniu, 偶e teraz b臋dzie lepiej amortyzowa艂a efekty kryzysu. Problem w tym, 偶e to ju偶 nie ta sama partia, kt贸ra wygra艂a wybory w 2007 roku. Osiad艂a na laurach.
Zrezygnowa艂a z ambitnego programu dog艂臋bnych reform. Niekt贸re zmiany markowa艂a, inne rozmy艂a, a za brak tych najwa偶niejszych wini艂a poprzedniego prezydenta.
Po wielkich liberalnych ideach nie ma ju偶 艣ladu. Ani w programie rz膮du, ani w deklaracjach nowego prezydenta. Gorzej: w miar臋 jak narasta艂a presja przedwyborczych sonda偶y opinii publicznej, Bronis艂aw Komorowski wycofywa艂 si臋 z ostatnich obietnic gruntownej naprawy pa艅stwa. Nie by艂o ju偶 prywatyzacji szpitali, reformy KRUS, indywidualnych dop艂at do leczenia, rozmy艂 reform臋 emerytur dla mundurowych, a pozosta艂ym obieca艂 sowit膮 rewaloryzacj臋. Ministerstwo Edukacji obieca艂o, 偶e nie ruszy anachronicznych przywilej贸w zapisanych w Karcie nauczyciela, a sztab Komorowskiego, czuj膮c s艂abn膮ce poparcie m艂odzie偶y, zapowiedzia艂 zni偶ki dla student贸w.
Platforma jest dzi艣 najsilniejsz膮 parti膮 w 21-letniej historii wolnej Polski. Ale wysok膮 cen臋 zap艂aci艂a za pe艂ni臋 w艂adzy. W licznych kompromisach, ust臋pstwach uton臋艂a sp贸jna wizja naprawy pa艅stwa i polityki gospodarczej. Z partyjnego s艂ownika znikn臋艂y takie sformu艂owania, jak 鈥瀕iberalizm鈥, 鈥瀙rywatyzacja鈥, 鈥瀞prawiedliwo艣膰鈥 i 鈥瀢olno艣膰 rynkowa鈥.
Kalendarz reform niebezpiecznie przesuwa si臋 o rok, w oczekiwaniu na wybory parlamentarne. Deficyt bud偶etowy, bezrobocie, wysokie koszty obs艂ugi d艂ug贸w i niewydolnego systemu 艣wiadcze艅 spo艂ecznych nie zastyg艂y jednak w miejscu. Rz膮d i prezydent musz膮 zdecydowa膰, kt贸re z hase艂 wyborczych chc膮 teraz realizowa膰. Wzrost gospodarczy czy polityk臋 powszechnej zgody 鈥 bezkonfliktowego zarz膮dzania. Czy PO chce dalej schlebia膰 zwi膮zkowcom i grupom nacisku, czy w imi臋 rozwoju i dobrobytu przyjmie twardy kurs zmian, maj膮c po swojej stronie zar贸wno ustawodawcz膮, jak i pe艂ni臋 w艂adzy wykonawczej. Czy dla 艣wi臋tego pokoju zachowa niesprawiedliwy system emerytalny, 艣wiadcze艅 spo艂ecznych i ochrony zdrowia, czy zdecyduje si臋 na roztropne ci臋cie deficytu. Ochrona nierentownych miejsc pracy czy warunki do tworzenia nowych, konkurencyjnych bran偶 przemys艂u.
Rada ekspert贸w 鈥濪GP鈥 przez ostatnie miesi膮ce monitorowa艂a post臋p rz膮dowych prac nad napraw膮 pa艅stwa. Post臋p by艂 mierny, ale program jest gotowy. Na zmiany nie jest za p贸藕no. Prezydent Ronald Reagan najodwa偶niejsze reformy systemowe przeprowadza艂 w drugiej kadencji. Na potrzeby powyborczej debaty przyjmijmy, 偶e zaniechania ostatnich dw贸ch lat by艂y faktycznie podyktowane zawirowaniami politycznymi. Populistyczne has艂a kampanii wyborczej konieczne by艂y, 偶eby przekrzycze膰 zwi膮zkowc贸w i lewicowo-etatystyczn膮 opozycj臋. Niech b臋dzie. W takim razie to jest ten moment, w kt贸rym mo偶emy zacz膮膰 powa偶nie m贸wi膰 o naprawie pa艅stwa. Zaproponowa膰 sp贸jn膮 strategi臋 gospodarcz膮 i cho膰 raz doprowadzi膰 j膮 do ko艅ca. (Tomasz Wroblewski)
Kategoria: Analiza, Kampania prezydencka 2010 | Komentarze: 12

