Tusk jest niebezpieczny dla Polski
Wysłane przez: admin w dniu: 05/01/2010
Rozmowa z prof. Zdzisławem Krasnodębskim, filozofem i socjologiem, wykładowcą na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie i na Uniwersytecie w Bremie.
(…) Po co Donaldowi Tuskowi urzÄ…d prezydenta? Dla zaspokojenia wÅ‚asnych ambicji, czy też - jak twierdzi on sam - dokoÅ„czenia reform, które obecnie blokuje “zÅ‚y” Lech KaczyÅ„ski?
- Donald Tusk od lat jest politykiem i nigdy nie daÅ‚ siÄ™ poznać jako reformator. Może jednak chce zostać “monarchÄ…” od przecinania wstÄ™g i towarzyskich meczy piÅ‚ki nożnej. Gdyby zostaÅ‚ rzeczywiÅ›cie wybrany na prezydenta, oznaczaÅ‚oby to, że Polacy zrzekli siÄ™ swojej funkcji kontrolnej, że nie chcÄ… brać odpowiedzialnoÅ›ci za paÅ„stwo jako demos. Być może dlatego, iż sÄ… zarażeni popkulturÄ…, może jeszcze z innych powodów. Gdyby zaÅ› PO rzeczywiÅ›cie przystÄ…piÅ‚a do realizowania swych neoliberalnych pomysłów gospodarczych, zakoÅ„czyÅ‚oby siÄ™ to protestami spoÅ‚ecznymi, jakich jeszcze nie widzieliÅ›my. Nie widzÄ™ jednak żadnych chÄ™ci na wielkie reformy w tym rzÄ…dzie, zwÅ‚aszcza w koalicji z PSL.
Można powiedzieć, że wybory będą podsumowaniem także dotychczasowej polityki PO. Jak Pan ją ocenia w roku wyborczym?
- Partia ta zręcznie prowadzi propagandę, dobrze się prezentuje. Jednak afera hazardowa ujawniła trochę prawdy społeczeństwu. Doprowadzenie do zapaści służby zdrowia, budżetu, do upadku polskiego przemysłu stoczniowego - obciąża ten rząd. Całe szczęście, że nie udało mu się sprzedać polskiej giełdy ani koncernu energetycznego Enea. Pomysły PO są dla Polski niedobre, a ideologia, która za tym stoi - anachroniczna. To jest odgrzewanie pomysłów Kongresu Liberalno-Demokratycznego. O ile jednak w latach 90., gdy w Polsce demontowano komunizm, można je było zrozumieć, o tyle obecnie są one nieaktualne. Teraz bowiem mamy już gospodarkę kapitalistyczną, ale uzależnioną od zagranicy, i to jest najważniejszy problemem. Mamy też kraj, który jest niepodległy, ale bez podmiotowości. Moim zdaniem, to jest najgorszy rząd od 1989 r., łączy pychę z indolencją i żądzą władzy. W tym sensie Donald Tusk jest politykiem niebezpiecznym dla Polski. I groźne jest nawet nie to, co on chce zrobić. Niebezpieczny jest dlatego, że wyzwala w Polakach najgorsze cechy, zwłaszcza bierność przy pozorach samozadowolenia. Dlatego groźba przedłużenia jego rządów napawa mnie głęboką troską. (Nasz Dziennik)
Kategoria: Analiza, Donaldu, Donaldu... | Komentarze: 44

