Sta艂o si臋
Wys艂ane przez: admin w dniu: 05/10/2009
Drzewiecki poda艂 si臋 do dymisji i premier j膮 przyj膮艂. To, co powinno sta膰 si臋 najlepiej w sierpniu albo najp贸藕niej przed weekendem, nast膮pi艂o dzisiaj. Chlebowski i minister sportu to nie jedyne problemy wizerunkowe Platformy Obywatelskiej, bowiem w艂a艣nie rusza proces Sawickiej.
Donald Tusk jeszcze w sobot臋 twierdzi艂, 偶e ma do Drzewieckiego pe艂ne zaufanie i wierzy w jego uczciwo艣膰, bo przecie偶 znaj膮 si臋 bardzo dobrze od wielu lat. W wyg艂oszeniu takiej deklaracji nie przeszkodzi艂a premierowi konferencja prasowa, na kt贸rej minister sportu si臋 wyj膮tkowo o艣mieszy艂, co ju偶 przes膮dza艂o jego los. Pytanie o nast臋pc臋 nie jest najwa偶niejsze. Polska polityka potrzebuje odtajnienia wszystkich w膮tk贸w afery hazardowej tak, by Ci, kt贸rzy grali nieczysto, po偶egnali si臋 przynajmniej z 偶yciem publicznym, o dalszych krokach - je艣li sprawa mia艂aby znamiona korupcyjne - nie wspomn臋. Wracaj膮c do sobotniego w膮tku - premier doskonale wie, 偶e briefeng po konferencji Mira by艂 niewypa艂em. Nie przyjmuje si臋 dymisji od kogo艣, komu si臋 ufa. A ca艂a Polska widzia艂a, i偶 nie mo偶na wierzy膰 Drzewieckiemu. Tusk na tym ogromnie straci. Podobnie jak na krucjacie na Kami艅skim.
Ju偶 si臋 m贸wi, jakoby z rz膮du mieli wylecie膰 Czuma i Szejnfeld. Ewidentnie premier chce po艣wi臋ci膰 swoich koleg贸w dla prezydentury. Przynajmniej co do ministra sprawiedliwo艣ci m贸g艂 to zrobi膰 szybciej. Chocia偶 niewykluczone, 偶e Czuma zostanie, bo Platformie trudno b臋dzie obsadzi膰 ministerstwo sprawiedliwo艣ci kim艣 “niezale偶nym”.
P贸藕ne decyzje i przemy艣lenia premiera s膮 wynikiem sonda偶y, wedle kt贸rych Polacy dostrzegaj膮 kr臋tactwa nie tylko ministr贸w i polityk贸w PO, ale te偶 szefa rz膮du. Trudno jednak przewidzie膰, jak bardzo zmieni膮 si臋 nastroje spo艂eczne i poparcie dla partii politycznych. Dlatego s膮dz臋, 偶e ekipa Tuska zrobi wszystko, by uniemo偶liwi膰 powo艂anie komisji 艣ledczej ds. afery hazardowej. A wydaje si臋 by膰 ona niezb臋dna, by ca艂a sprawa nie zosta艂a przez media zapomniana, a przez polityk贸w - zamieciona pod dywan.
Spuszcz臋 zas艂on臋 milczenia za to na wynurzenia Beaty Sawickiej, kt贸r膮 agent Tomek ca艂owa艂 i wywija艂 ni膮 na parkiecie. Po komedii w Sejmie sprzed dw贸ch lat, kiedy to pos艂anka aktorsko zemdla艂a z 艂zami w oczach, nie uwierz臋 w 偶adne jej s艂owo. A nawet kiedy przyznaje si臋 tylko do “cz臋艣ci” stawianych zarzut贸w to znaczy, 偶e CBA jest instytucj膮 potrzebn膮. Politycy 艂ap贸wkogenni maj膮 w艂a艣nie mdle膰 w obliczu konsekwencji. (gw1990)
Kategoria: Donaldu, Donaldu..., Pitery, niesio艂y i inne palikoty | Komentarze: 15

